Narodziny
dziecka to dla młodych rodziców okres szczególnie trudny i szokujący. Wbrew
temu, co przeczytać można w kolorowych czasopismach, jest to czas nie tylko
szoku, ale też rodzaju żałoby po utraconej wolności i swobodzie – okres
przejścia pomiędzy jednym a drugim życiem. Współcześnie coraz więcej rodziców
poszukuje takiej formuły, która obydwojgu pozwoliłaby na jak najlżejsze
przejście tego okresu i odbudowanie swojej podmiotowości w nowej
rzeczywistości.
Zawód: ojciec
Coraz
częściej pojawia się twierdzenie, że tradycyjna formuła rodziny wyczerpała się.
Wynika to z szeregu zjawisk postępujących jednocześnie – stopniowej
demokratyzacji świata, industrializacji społeczności dotąd rolniczych,
konieczności pracy zawodowej kobiet oraz w konsekwencji ich emancypacji
prawno-społecznej. To, co do tej pory konstytuowało rodzinę, czyli tradycyjny
podział ról, ze względu na fizyczną niemożność spełnienia, stawać się zaczęło
nie wsparciem, lecz kulą ograniczającą naturalną ekspresję więzi między jej
członkami. W związku z tym coraz więcej wymagań opiekuńczo-wychowawczych
musiało zejść z ramion matki na ojca, tak, by w relacji dwojga pracujących
partnerów stworzyć odpowiednią równowagę. Przewijanie, zabieranie na spacery,
noszenie w chuście, karmienie odciągniętym pokarmem – to tylko część rytuałów,
przy pomocy których ojciec bardziej włączyć się może w sam proces wychowania
dziecka. Ważne jest też przejęcie na
siebie jak największej liczby obowiązków domowych, dzięki czemu matka ma szansę
skupienia się na innych aspektach działania w domu i pracy. W osiągnięciu
stosunkowego spokoju rodzicom pomoc mogą wszelkiego rodzaju gadżety: maty edukacyjne dla dzieci, grające leżaczki, chusty, nosidła
ergonomiczne, zabawki z bijącym sercem i dziesiątki innych urządzeń,
wspomagających z jednej strony rozwój dziecka, a z drugiej umożliwiających
rodzicom złapanie oddechu.
Żałoba po wolności
Bez względu
jednak na to, jak bardzo oddani wzajemnie będą rodzice małego dziecka i jak
równomiernie rozłożą pomiędzy siebie obciążenia związane z jego narodzinami, i
tak na wiele lat ich wolność osobista zostanie wyraźnie ograniczona. Przydatna
zwykle jest pomoc niepracujących krewnych, nie zawsze jednak można na nią liczyć.
Nie jest jednak źle – nowonarodzone dziecko za niedogodności odpłaca w jeszcze
istotniejszej walucie, jaką jest bezwarunkowa miłość.





